Inna od Wszystkich - Rozdział 1
Jestem w dziwnym pokoju. Nie wiem po co. Nie wiem od kiedy. Nie wiem ile jeszcze. Po prostu jestem. Siedzę na kanapie, a w moim umyśle jest tylko biel. Ten kolor jest wszędzie. Wszystko jest tu białe. Czekam na coś, ale nie pamiętam na co. Wstaje powoli z miejsca gdzie siedziałam i biorę pierwszą książkę z pobliskiej półki. Kiedy ją otwieram nachodzą mnie obrazy. To całe moje życie. Widzę wszystko. Twarz lekarza przyjmującego mnie na świat, pierwsze spotkanie z rodziną, pierwszą zabawkę, moje pierwsze kroki, pierwszy upadek, pierwszy dzień w przedszkolu, w podstawówce, w gimnazjum, moich przyjaciół, znajomych, wszystkie moje uśmiechy i łzy. Całe moje życie. Wszystko pamiętam dokładnie. Zbyt dokładnie. Odkładam książkę i podchodzę do lustra, wiszącego na przeciwko kanapy. Widzę w nim moje odbicie. Czy to na pewno ja? Odbicie nie powtarza moich ruchów, tylko bezczelnie uśmiecha się od ucha do ucha. - Jak możesz być tak beznadziejna? - moje odbicie odezwało się, co mni...
Komentarze
Prześlij komentarz